Banki tracą cierpliwość!

 Jak informuje Puls Biznesu liczba długów do windykacji w Polsce wzrosła o 30%. Rynek należności rośnie w zastraszającym tempie. Same banki przekazały w zeszłym roku do windykacji 5-6 mld nieuregulowanych kredytów. To o 30 proc. więcej niż w 2008 r.

 Banki nie są łaskawe wobec dłużników. Wystarczy, że klient nie spłaci kilku rat, a kredyt jest wypowiadany i trafia do windykacji.  Dotyczy to głównie kredytów gotówkowych, samochodowych, coraz więcej jest także kart kredytowych. W śladowych ilościach występują kredyty hipoteczne – podaje Puls Biznesu.

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Pentor Research International 58 proc. Polaków spłacających kredyty deklaruje, że z powodu kryzysu będzie w bardziej przemyślany sposób podejmować w przyszłości decyzje o zaciągnięciu kolejnej pożyczki.

Natomiast aż 36 proc. kredytobiorców zamierza zrezygnować z ubiegania się o nowe kredyty, a 19 proc. - odłożyć takie decyzje w czasie. 16 proc. respondentów planuje spłacić wcześniej niektóre zobowiązania, by zmniejszyć wysokość rat.

Według badania, ponad połowa ankietowanych ma kredyt, a 59 proc. osób z tej grupy spłaca kredyt ratalny. 8 proc. ankietowanych wskazało na kredyt samochodowy i karty kredytowe, a 7 proc. respondentów kredyt hipoteczny.

Data dodania 2010-01-29 00:00:54