Pieniądze idą z lokat do funduszy!
Narodowy Bank Polski opublikował dane dotyczące należności i zobowiązań monetarnych instytucji finansowych na koniec października. Nie można tu nie zauważyć wyraźnego wzrostu kredytów na zakup papierów wartościowych. Ta pozycja wzrosła z nieco ponad 1 mld zł do prawie 5 mld zł. To oczywiście kredyty zaciągnięte na zakup akcji Polskiej Grupy Energetycznej. Zainteresowanie inwestorów tą emisją było ogromne i wielu z nich decydowało się na inwestycje wspierane kredytami. Co ciekawe, zapewne również z tego powodu spadło saldo pieniędzy zgromadzonych na ROR-ach. W październiku zmniejszyło się ono o 368 mln zł do 149,75 mld zł. Pieniądze zgromadzone na rachunkach i kontach oszczędnościowych też były mobilizowane na zakup akcji. W przypadku pozostałych kredytów, październik był spokojny-donosi interia. Banki zaostrzyły również politykę kredytową. Przekłada się to niestety na niższą wartość udzielonych kredytów i poziom zadłużenia. ia. Saldo zadłużenia z tytułu kredytów w rachunku wzrosło zaledwie o 72 mln zł do poziomu 11,52 mld zł. Stabilizacja dotknęła również karty kredytowe. Tu z kolei stan zadłużenia wzrósł o 94 mln zł do 14,46 mld zł.
W przypadku depozytów uderzające jest to, że październik nie okazał się miesiącem oszczędzania. Ich wartość wzrosła bardzo nieznacznie, bo o niecałe 150 mln zł do 339,74 mld zł. Tak jak wspomniałem wcześniej, wartość depozytów bieżących (ROR-y i konta oszczędnościowe) nawet spadła.
Podobnie było z lokatami na krótkie terminy. Wartość tych z terminem zapadalności poniżej jednego miesiąca spadła o prawie 1,5 mld zł, a tych na okres od miesiąca do kwartału o 4,9 mld zł. Lokaty mają coraz większą konkurencję i to nie tylko w postaci akcji PGE. Fundusze inwestycyjne pokazują coraz lepsze wyniki, a promujące je akcje reklamowe nabierają rozpędu. Część pieniędzy z lokat płynie więc do bardziej ryzykownych inwestycji – podaje interia.pl
Data dodania 2010-01-29 00:00:59