Złoto: są dobre perspektywy!
Jak twierdzi interia.pl inwestorzy obawiają się, że utrzymanie stóp przez Fed na najniższym poziomie może stanowić zagrożenie wystąpieniem inflacji. Dodatkowo w dłuższej perspektywie wzrostom cen złota sprzyjać będą plany zakupów kruszców przez banki centralne. Prognozuje się, że staną się one kupującym netto a nie, jak to było do tej pory, sprzedającym. To z pewnością wspomoże globalny popyt na złoto i będzie argumentem za utrzymaniem wysokich cen. W tej chwili, technicznie znajdujemy się w kolejnej fali impulsu wzrostowego, która praktycznie zrównała się z falą poprzednią. Opór znajduje się przy poziomie 1230 dolarów i do tego poziomu cena złota powinna zmierzać. Jego pokonanie będzie sygnałem, że obecna fala może być przedłużona. Wtedy kolejnym celem będzie cena 1426 dolarów, czyli 161,8% zasięgu porównywanej fali. Wsparciem dla potencjalnej korekty jest poziom 1194 dolarów, czyli lokalny szczyt z 26 listopada, a niżej poziom 1070,40 dolarów (szczyt z 14 października).
To, czy dalszy wzrost kontynuowany będzie z równą dynamiką zależy przede wszystkim od nastrojów na rynku kapitałowym. Osłabiający się dolar, dobre wyniki na światowych giełdach, a także dane, które wskazują na koniec kryzysu, będą sprzyjać wzrostom na rynkach surowcowych.
Data dodania 2009-12-07 11:00:05